Mały, rudy piesek w o wiele za dużej budzie 
W domu jest jeszcze mniejszy piesek, ale dla tego nie ma już tam miejsca. Właściciel nie chciał go oddać. Obiecał przywiesić dywan w wejściu do budy, a my daliśmy mu grubą, wełnianą kołdrę. Ostatnią, którą mieliśmy w zapasie
Pan obiecał zabierać go do kotłowni jak nastaną większe mrozy.
Takich psiaków jak ten jest nam najbardziej żal. Małe, krótkowłose...w kojcach, na łańcuchach. Po co? 
Ludzie! Otwórzcie swoje serca!!! Skoro Wam jest zimno, to im także. Wy macie możliwość napalić w piecu, napić się gorącej herbaty. A one? One mogą liczyć tylko na was!!!






