Dzisiaj na prośbę Policji wraz z weterynarzem, sołtysem, pracownikami schroniska Psie Pole oraz zarządcą nieruchomości weszliśmy do domu w którym znajdowały się dwa psy.
W domu sporo odchodów, zasikane podłogi i łóżka. Fetor unoszący się w każdym pomieszczeniu. Psy w fatalnym stanie psychicznym, chude. Z zeznań sąsiadów psy nie wychodziły na zewnątrz. Zarządca nieruchomości nie godził się na zwierzęta w tym domu. Policja wraz z gmina zabezpieczyła czasowo psy w schronisku. Z wlascicielami zwierząt nie udało się skontaktować. Nikt nie wie gdzie przebywają. Wcześniej, przez kilka dni Policja próbowała namierzyć wlascicieli, bezskutecznie. My także o różnych porach przejezdzalismy by sprawdzić czy jest ktoś w domu. Z tego co się dowiedzieliśmy ktoś bywał tam raz na kilka dni...
Finał sprawy odbędzie się w sądzie, który zadecyduje czy prawa do zwierząt należy wlascicielom odebrać.
Głęboko wierzymy, że właściciele pójdą po rozum do głowy, zgłoszą się sami, zrzeczą zwierząt dobrowolnie, a schronisko znajdzie im nowe, lepsze domy i bardziej odpowiedzialnych opiekunów.
Jedno jest pewne...Policja z Zabierzowa, to najbardziej empatyczna Policja z jaką kiedykolwiek przyszło nam współpracować. Los zwierząt nie jest im obojętny, a każde zgłoszenie traktują bardzo poważnie. Kolejny raz pokazali, że prawa zwierząt są tak samo ważne, a czujące istoty nie mogą być traktowane jak rzeczy! Brawo Policja Zabierzów!!!






